Spirytus destylowany w tym wypadku jest aż 34 razy - czegoś takiego nie próbował bodaj nikt w branży alkoholowej. Taka bazę, perfekcyjnie czystą i aksamitnie gładką, miesza się następnie z wódką z pszenicy ozimej destylowaną w kolumnach. W smaku jest subtelnie słodki i lekko korzenny z akcentem lukrecji. Gładki, zbożowy, minimalnie piekący, łagodniejszy od wersji destylowanej siedemnastokrotnie.